Translate

tworzenie czegoś co przynosi nam radość i satysfakcję

czwartek, 7 czerwca 2012

Haftowane medaliony

Znalazłam na strychu stare krzesło... Czyszczenie łapkami zajęło by mi z tydzień. Na szczęście mąż kupił mi szlifierkę oscylacyjną. Ależ mi się spodobało! Jakiś ciemny lakier z lat 60-tych znikał centymetr po centymetrze. Ale i tak zajęło mi to trzy dni...
Wymyśliłam sobie, że obije je lnem. Na szczęście pomógł mi w tym tata. To znaczy: wziął krzesło, wyhaftowany wcześniej przeze mnie len i na drugi dzień miałam je z powrotem.



Skoro miałam już zaprojektowany i opracowany na hafciarkę motyw to dlaczego go nie wykorzystać jeszcze do czegoś...? I tak powstały pokrowce na krzesła...
 
 



Na życzenie jednej z klientek taki sam motyw umieszczony został na pokrowcach wykonanych specialnie dla niej. Zmieniona została tylko literka w medalionie, na literę pochodzącą od jej nazwiska. Zmieniony został również kolor całości. A oto efekt:


Można też wykonać taki haft na tkaninie a póżniej naszyć ją na wymarzoną rzecz jako aplikację.



Wypróbowałam ten sposób na firance i efekt przerósł moje oczekiwania. Bardzo fajnie to wygląda. Zobatrzcie same:



Jeżeli spodobał Ci się motyw i pomysł, możesz go sobie u mnie zamówić. Wystarczy tylko podać literkę i kolor w jakim chcesz mieć ją wykoną. Co do reszty, czyli np. rzeczy na jakiej chcesz mieć to zrobione - napisz, a szczegóły ustalimy. Motyw ten można wyhaftować np. na ręczniku i takim prezentem obdarować kogoś bliskiego. Cena jednego motywu wynosi: 25 zł. + cena ręcznika.

Kwiecista cd.

Szycie zakończone. I jak oceniacie efekt końcowy kwiecistej bluzeczki...?
Jężeli chciałabyś ją mieć - napisz do mnie.




rozm. 38

wtorek, 5 czerwca 2012

Kwiecista

Kiedyś, kiedyś, dawno temu... zaprojektowałam płatek kwiatka. Mając teraz możliwość nadania mu trójwymiarowości - po prostu to zrobiłam. Fajnie wyszedł. Spodobał mi się. To może następny... Mam już dwa. Złącze je ze sobą. Fajnie wyglądają. Przydał by się następny... i następny... i następny... A teraz jeszcze środeczek...


To może teraz jeszcze jeden kwiatek... I jeszcze jeden... i jeszcze... Żmudna praca ale ciekawość efektu końcowego silniejsza ode mnie... Spójrzcie jak wyszło...


Efekt przypomina delikatną mgiełkę... Coś z nimi teraz trzeba zrobić. Może spódnica? I naszyję je na nią? Nie chcę już myśleć co z nich zostanie po godzinnym siedzeniu na krzesełku...
Jutro odszyję bluzkę i postaram się połączyć oba tematy w jedną całość. Teraz idę spać... bo już dosyć późno... A w tle z głośników: Messiah Handela... Londyńska wersja. Coś pięknego... Polecam. 



niedziela, 3 czerwca 2012

Kuchenny fartuszek cd.

Malutka "chwilunia" i już mamy... Miałam szczęście, że znalazłam w swojej skarbnicy tkaninę, która kolorystycznie wpasowała się idealnie. Miałam troszkę więcej możliwości...





SPRZEDANY

Spodobała mi się zabawa z fartuszkiem dlatego szybciutko zabrałam się do odszycia następnego...


I po chwili już był...








piątek, 1 czerwca 2012

Warsztatowy towarzysz

A oto osobistość bez której "Kurs kroju i szycia" nie może się odbyć. Jak widać - nic mu nie przeszkadza... Byle się zdrzemnąć... "Noooo, doooobra... Może być i klejonka"...-zamruczał i padł.


Kuchenny fartuszek

Spójrzcie co znalazłam na wyprzedaży. Co by tu z tego uszyć...? Szkoda ciąć na kawałki, bo ładne... Tkanina należy do tych z gatunku grubo tkanych przez co jest sztywna i strasznie się strzępi... Więc: im mniej cięć tym lepiej. Inaczej grozi nam odszycie zbroi. Każdy szew i zabezpieczenie go spowoduje usztywnienie tkaniny. Brzegów też nie możemy wykończyć tradycyjnie: na raz i dwa. Overlock nam się "wysypie". Zostaje lamówka. Niewielkie pole manewru... No i mały kawałek...


Mam! Fajnie będzie wyglądał jako kuchenny fartuszek. Szczególnie do rustykalnych klimatów... Niedługo same będziecie mogły ocenić jak mi to wyszło. A więc: do dzieła!

niedziela, 20 maja 2012

Torebeczki

Dzisiaj mam dla Was torebeczki. Do wyboru - do koloru. Jeżeli jakaś wpadła Wam w oko -  zachęcam do jej zakupu. Wykonane są z lnu lub jeansu. Zapinane na kryty zamek a w środku wykończone podszewką. Ich wymiary to: 16 x 16 cm. Długość paska: ok. 1.40 cm. Cena: 55 zł.

 





Możecie też złożyć zamówienie na "swoją" torebeczkę. Podajcie tylko tkaninę i kolor z jakiej chciałybyście ją mieć, a także kolorystykę haftu jaka Wam będzie pasowała.
W przygotowaniu: nowe hafciarskie motywy!