Translate

tworzenie czegoś co przynosi nam radość i satysfakcję

piątek, 9 stycznia 2015

Nowe doświadczenie

Muszę o tym opowiedzieć bo większości z nas nie ma  na co dzień kontaktu z osobami upośledzonymi umysłowo i nie wiedzą czego się można po nich spodziewać. Do niedawna również nie miałam pojęcia do czego są zdolni i na co ich stać... a ciągle jestem przez nich zaskakiwana :) Czasami zastanawiam się kto bardziej zasługuje na to miano... My czy Oni... I dlaczego tak się na tych ludzi mówi...
Dzisiaj na zajęciach na zadane mi pytanie przez jednego z podopiecznych: "czy ma tu przeszyć na centymetr...?" odpowiedziałam: "Tak jest, Bruner!" I takiej reakcji się nie spodziewałam... Cała grupa ryknęła śmiechem.... Doskonale wiedzieli skąd zaczerpnęłam to powiedzenie!  Doskonale orientowali się w serialu! Posypały się inne cytaty, opis scen filmowych... No toż to SZOK! Mało tego... Posypały się nazwiska aktorów odtwarzających główne role oraz te w jakie wcielił się Stanisław Mikulski... Pojawiła się nawet wiadomość o jego śmierci.... I na wieść o tym tylko Pani Grażynka powiedziała: "Jezu Chryste... Matko Boska... pewnie długo chorował..."
I jak tu nazwać tych ludzi... bo na pewno nie upośledzonymi...
Dzisiaj na zajęciach nauczyliśmy się czegoś nowego: skracaliśmy fartuszki brygadzie z kuchni. Z racji tego, że pracuje tam spora liczba ludzi musimy je również zindywidualizować, bo ciągle następują przypadkowe podmiany... Podpisywaliśmy również odzież na dział: catering, kelnerstwo, ogrodnictwo, stolarnia, montaż... Daliśmy radę :)




A teraz coś co przygotowała nam kuchnia. Kiedy przyniosłam je do domu, małżonek zaczął kręcić nosem. Po spróbowaniu -był obrażony, że wzięłam tylko trzy... Pychota!!! Jeden z podopiecznych w zakładzie zareklamował: "Niech Pani bierze, bo to z aaaaalkoooohooooleeeem..." I faktycznie. Sporą ilością. Za kierownicę po takiej kuleczce nie ma co siadać... :)

22 komentarze:

  1. No nie, z alkoholem i zabrałaś tylko 3?? ;))

    OdpowiedzUsuń
  2. Wiedziałam :) że największe zainteresowanie wywołają te procenty... :) Gdybym wzięła więcej -moglibyśmy wpaść z hiperglikemii w alkoholizm... Nie wiem co gorsze... ale... dwa nałogi w jednym... I jakie przyjemne... :) Dobry pomysł... Wezmę więcej... :)

    OdpowiedzUsuń
  3. A przepis na takie babeczki dali? Weź, będzie można przemycić % ;) Niektórzy nie lubią słodkości.

    OdpowiedzUsuń
  4. Haha, wszyscy lubią słodkości, % też :P jak nie lubią znaczy, że kłamią :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Nowe doświadczenia są bardzo ważne :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Czekamy jeszcze na przepis na babeczki :D

    OdpowiedzUsuń
  7. Hehehe fajny wpis, ale babeczki wyglądają uroczo, mam nadzieje, że pojakwi się na nie jakiś przepis ;p

    OdpowiedzUsuń
  8. Urocza sprawa, szkoda że zawartość szybko znika :D

    OdpowiedzUsuń
  9. Wygląda bardzo ciekawie, podoba mi się ;)

    OdpowiedzUsuń
  10. Ah też bym się skusił na coś takiego.

    OdpowiedzUsuń
  11. Świetny pomysł ;) Szkoda tylko że tak rzadko posty ;/



    mieszkania prądnik biały

    OdpowiedzUsuń
  12. Aż tyle alkoholu ? ;) UU chętnie bym spróbowała.

    Rekuperatory

    OdpowiedzUsuń
  13. Świetna robota, dzisiaj brakuje ludzi, którzy sami potrafią coś zrobić, pozdrawiam :]

    bramy wjazdowe łódź

    OdpowiedzUsuń
  14. Ale Ci zazdroszczę takiej pasji, ja to tylko przeglądam internet .. :)


    zbiorniki do wody

    OdpowiedzUsuń
  15. Świetna robota! Gdzie się tego nauczyłaś?

    OdpowiedzUsuń
  16. Starasz się tworzyć coś jeszcze w wolnym czasie ?

    OdpowiedzUsuń
  17. NA prawdę piękne rzeczy, pamiętam moja babcia robiła podobne :]

    _______________________
    sklep z ledami

    OdpowiedzUsuń
  18. To bardzo cudowna sprawa, zobaczyć jak coś tak pięknego powstaje.


    okna dachowe

    OdpowiedzUsuń
  19. Nie ma nic lepszego od rozwijania swoich pasji :] Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  20. Ja się zająłem rzeźbairstwem w drewnie ale jeszcze daleko mi do tworzenia czegoś pięknego ! ;]

    OdpowiedzUsuń
  21. A jakie jest najlepsze drewno jeśli chodzi o rzeźbiarstwo?

    OdpowiedzUsuń